WKS Rząśnik - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Kalendarium

23

06-2018

sobota

24

06-2018

niedziela

25

06-2018

pon.

26

06-2018

wtorek

27

06-2018

środa

28

06-2018

czwartek

29

06-2018

piątek

Statystyki drużyny

Buttony

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 180, wczoraj: 296
ogółem: 1 410 158

statystyki szczegółowe

Aktualności

W lidze ciągle na dnie, hokejowy wynik w Pucharze Polski.

  • autor: luki91_17, 2013-09-12 10:18

Porażka z Legionem Warszawa to już siódme niepowodzenie WKS-u Rząśnik w Lidzę Okręgowej, Przełamanie drużyny trenera Salamona nastąpiło dopiero w meczu Pucharu Polski z B-klasową Koroną Warszawa. 

Niedzielny mecz z Legionem miał być wreszcie przełomowy dla rząśniczan. Kilka zmian dokonanych w ustawieniu zespołu przez trenera Salamona miało nieco wstrząsnąć drużyną. Niestety, ponownie zabrakło skuteczności w ataku i bezbłędności w obronie, co skrzętnie wykorzystali goście, dość pewnie wywożąc ze stadionu w Wyszkowie komplet punktów. 

Początek meczu zapowiadał zacięty pojedynek, niestety jak w kilku poprzednich meczach dobra gra WKS-u trwała tylko do straty pierwszej bramki. W meczu z Legionem nastąpiło to w 18 minucie gry. Niedokładne zagranie Pawła Osowieckiego wykorzystał przeciwnik, który dograł do swojego partnera z zespołu, a ten wpadł w pole karne i uderzył mocno i precyzyjnie. Rogulski był w tej sytuacji bez szans. Kolejne minuty to lepsza gra zawodników ze stolicy, którzy kontrolowali boiskowe wydarzenia. W dwóch sytuacjach rząśniczanie tylko swojemu bramkarzowi zawdzięczają, że nie stracili kolejnych bramek. Natomiast gospodarze dogodną sytuacje mieli dopiero w końcówce pierwszej części gry, ale nie wykorzystał jej Grzegorz Abramczyk.

Po zmianie stron w drużynie WKS-u na boisku pojawili się rezerwowi: Łukasz Abramczyk i Piotr Borys. Tak jak w meczach z Sokołem i Dębem na lewą stronę pomocy został przesunięty Domalewski, który swoimi rajdami miał rozrywać defensywę Legionu. I rzeczywiście, w drugiej części gry gospodarzom udało się kilka razy zagrozić bramce gości. Brakowało jednak wykończenia tych sytuacji, a bramkarz warszawian ani razu nie został zmuszony do mocniejszego wysiłku. Co innego Roguslki, który ponownie musiał ratować swój zespół od straty gola. Goście bowiem bardzo groźnie kontrowali, ale drugiego gola zdobyli po długim wrzucie z autu i zamknięciu akcji przez swojego niepilnowanego zawodnika w 68 minucie boiskowej rywalizacji. Końcówka meczu nie przyniosła zmiany niekorzystnego dla rząśniczan rezultatu i   ciągle pozostają oni na dnie ligowej tabeli. 

WKS Rząśnik – Legion Warszawa 0:2 (0:1)

WKS: Ł. Rogulski – P. Osowiecki, T. Osowiecki (78-A. Ciemerych), D. Brejnak, M. Domalewski – A. Nikodemski, B. Salamon, Ł. Kamiński, Ł. Deptuła (46-Ł. Abramczyk) – P. Ciemerych (46-P.Borys), G.Abramczyk.

W środowy, deszczowy wieczór piłkarze WKS-u udali się do podwarszwaskiego Józefowa, na mecz okręgowego Pucharu Polski z Koroną Warszawa. Dla drużyny ze stolicy występ w II rundzie tych rozgrywek był największym sukcesem krótkiej historii klubu. W I rundzie zawodnicy z Warszawy rozbili aż 9:2 Koronę Jadów i do starcia z drużyną Artura Salamona przystępowali z nadziejami na sprawienie kolejnej niespodzianki. Okazało się jednak że różnica między B-klasą i Ligą Okręgową jest dość znaczna, Goście już do przerwy rozwiali bowiem wszelkie wątpliwości dotyczące końcowego rezultatu.

Pierwsza bramka do gości padła już 7 minucie gry. Najpierw w pole karne wpadł Abramczyk, zagrana przez niego piłka trafiła do Osowieckiego, a ten dograł do niepilnowanego Kamińskiego. Napastnik WKS-u nie miał problemu z umieszczeniem piłki w bramce. Na kolejnego gola dla przyjezdnych trzeba było czekać pięć minut. Tym razem dobre podanie Borowskiego wykorzystał Adrian Nikodemski, strzelając swojego pierwszego gole w rząśnickich barwach. Dwie szybko stracone bramki podcięły skrzydła piłkarzom Korony, którzy grali ambitnie, ale brakowało im umiejętności aby podjąć walkę z gośćmi z Rząśnika. W 23 minucie na listę strzelców wpisał się Grzegorz Abramczyk, a w 28 dobre dośrodkowanie aktywnego Osowieckiego strzałem głową wykończył Kamiński. Jeszcze przed przerwą kolejne dwa trafienie dołożył Abramczyk, kompletując hat-tricka. Po pierwszych 45 minutach było więc 6:0 dla gości, i trener Salamon zdecydował się już w przerwie na dokonanie trzech zmian. 

Przez zdecydowanie większą część drugiej połowy gry obraz gry był bliźniaczo podobny do tego co działo się przed przerwą, ale goście byli rekordy niewykorzystanych okazji. Co prawda już kilka chwil po wznowieniu gry ponownie na listę strzelców wpisał się Kamiński, ale gospodarze również znaleźli w końcu sposób na defensywę WKS-u. Między 55 a 75 minutą goście zaprezentowali festiwal niewykorzystanych sytuacji, a wyjątkowo nieskuteczny był szczególnie Ciemerych. W końcowym kwadransie gospodarze zaczęli wykorzystywać niefrasobliwość rząśniczan i zmniejszyli straty do czterech goli. W 83 minucie ponownie nie upilnowali jednak Kamińskiego, a ten z zimną krwią wykończył sytuacje sam na sam. W 90 minucie wynik na 8:4 dla WKS-u ustalił zawodnik gospodarzy, skutecznie  egzekwując rzut karny. Po szalonym meczu rząśniczanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie, awansując do następnej rundy pucharowej rywalizacji.

Korona Warszawa-WKS Rząśnik 4:8 (0:6)

Gole dla WKS:Ł.Kamiński 7,28,49 i 83,A.Nikodemski 12,G.Abramczyk 23,34 i 45

WKS:P.Rosiński-Ł.Abramczyk(46-Z.Kałek),P.Kulesza,D.Brejnak,M.Domalewski(46-Ł.Deptuła)-P.Osowiecki,B.Salamon,K.Borowski(53-P.Borys),A.Nikodemski-G.Abramczyk(46-P.Ciemerych),Ł.Kamiński


  • Komentarzy [4]
  • czytano: [585]
 

autor: ~shr 2013-09-14 16:48:43

avatar 1-2 ;)z Marcovią !pierwsze 3pkt , gratuluje


autor: ~prowokator 2013-09-18 13:07:01

avatar rząsnik w tym sezonie jest tak słaby że nie wiem czy byłby w pierwszej 5 A klasy. Widziałem ich trzy mecze w tym sezonie i tragedia!! chyba zmiana boiska na wyszkowskie nie wyszła im na dobre u siebie przynajmniej punkty łapali, bo z gry to nigdy nic nie grali


autor: ~KIbic 2013-09-18 16:40:37

avatar Mecz o 6pkt z KOBYŁKĄ!!!!


autor: ~kibic WKS-u 2013-09-19 15:45:04

avatar ~prowokator-pochwal się Ty,gdzieście doszli ze swoją drużyną ?? WKS mimo małego stażu w ligach ma się już czym pochwalić!!!, a na pewno będzie dużo lepiej i w tym sezonie gdy Rząśnicka lokomotywa odpali ,jeszcze ostatniego słowa nie powiedzieliśmy !!!Pozdrowionka dla niewiernych.............


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Ankiety

Co da zmiana trenera w WKS-ie?

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Tabela ligowa

Ostatnie spotkanie

WKS RząśnikDolcan II Ząbki
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
2014-03-22, 15:30:00
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 19
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
Ryś Laski 1:0 Legionovia II Legionowo
Olimpia Warszawa 2:0 AON Rembertów
Sokół Serock 3:0 Bóbr Tłuszcz
Vulcan Wólka Mlądzka 4:1 Mazur Radzymin
Legion Warszawa 2:3 Wicher Kobyłka
Dąb Wieliszew 0:1 Marcovia Marki
Hutnik Warszawa 2:0 Grom Lipowo

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 20
Mazur Radzymin - WKS Rząśnik
Wicher Kobyłka - Ryś Laski
Legion Warszawa - AON Rembertów
Marcovia Marki - Sokół Serock
Bóbr Tłuszcz - Hutnik Warszawa
Grom Lipowo - Vulcan Wólka Mlądzka
Dolcan II Ząbki - Olimpia Warszawa
Dąb Wieliszew - Legionovia II Legionowo

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Numer_1 36
2. kacyk321 5
3. Ladzian 3