WKS Rząśnik - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Kalendarium

14

12-2018

piątek

15

12-2018

sobota

16

12-2018

niedziela

17

12-2018

pon.

18

12-2018

wtorek

19

12-2018

środa

20

12-2018

czwartek

Statystyki drużyny

Buttony

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 607, wczoraj: 274
ogółem: 1 450 169

statystyki szczegółowe

Aktualności

I tylko punktów brak

  • autor: luki91_17, 2013-09-02 12:45

Dwa niezłe mecze, sporo stworzonych sytuacji, dużo zostawionego na boisku zdrowia, a na końcu zerowy dorobek punktowy- tak wygląda sytuacja zawodników WKS-u po dwóch meczach z przedstawicielami powiatu legionowskiego. 

Zarówno w meczu z Sokołem Serock, jak i starciu z Dębem Wieliszew piłkarze WKS-u musieli sobie radzić z dwubramkową przewagą rywala. W niedzielnym meczu udało im się całkowicie odrobić straty, w czwartek stać ich było jedynie na honorowe trafienie. Niestety, nawet skuteczna pogoń w meczu z Sokołem nie dała punktu, gdyż ostatnie słowo należało do zawodników z Serocka. 

W pierwszy dzień września na obiekcie w Wyszkowie miał miejsce najbardziej dramatyczny z dotychczasowych spotkań WKS-u w Lidze Okręgowej. Pierwsza połowa nie zapowiadała większych emocji. Rząśniczanie bardzo chcieli, ale lepiej prezentowali się przyjezdni, którzy dobrą grę podsumowali zdobyciem dwóch bramek. Gospodarze swoje okazje mieli głównie po stałych fragmentach gry, gdzie bardzo niepewnie interweniował bramkarz gości, który regularnie mijał się z dośrodkowanymi przez Salamona piłkami. Nic jednak z tego nie wynikało, gdyż gospodarze nie potrafili z tych pomyłek skorzystać.

Druga połowa meczu przyniosła jednak zwrot akcji. Na boisku już kilka minut po rozpoczęciu gry w drugiej części pojawili się Borys i Todorowski, akcje WKS-u coraz bardziej zagrażały przeciwnikom. W 63 minucie precyzyjny strzał z linę pola karnego oddał Łukasz Kamiński, a bramkarz gości mógł tylko bezradnie obserwować wpadającą do bramki piłkę. Kilka minut później kolejna fala rząśnickich ataków zakończyła się skutecznym wykończeniem akcji przez Grzegorza Abramczyka, który zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie. Wydawało się, że w tej sytuacji gospodarze dobiją mocno podłamanych piłkarzy Sokoła. Niestety, doświadczeni rywale przetrwali trudniejszy dla siebie okres, by w końcówce meczu rozegrać popisową akcję i zapewnić sobie tym samym komplet punktów.

Już cztery dni później rząśniczanie zameldowali się w Wieliszewie, aby spotkać się miejscowym Dębem,z którym w poprzednim sezonie rywalizowali na A-klasowych boiskach. Mocno przebudowana ekipa gospodarzy okazała się wymagającym przeciwnikiem,który ze sporą pomocą szczęścia był o jedną bramkę lepszy. Początek meczu należał jednak do gości. Już w 6 minucie Abramczyk zakręcił obrońcą, ale jego strzał trafił w bramkarza. Kapitan gości od początku przejawiał sporą ochotę do gry, ale jego akcjom brakowało wykończenia. Gospodarze starali się odgryzać szybkimi kontrami, a także sprytnie wykonywanymi rzutami rożnymi. Defensywa gości była jednak czujna, a bardzo dobre zawody rozgrywał szczególnie Domalewski. Niestety, ponownie dobra gra WKS-u nie zakończyła się bramką dla rząśniczan, a trafieniem rywala. W 41 minucie piłkarz Dębu przejął piłkę na 30 metrze, ograł trójkę rywali i wyprowadził na dobrą pozycję swojego kolegę z drużyny, który mimo interwencji Rogulskiego trafił do bramki. 

Po zmianie stron goście zaliczyli falstart, gdyż już w 53 minucie zrobiło się 2:0. Szereg błędów w defensywie WKS-u zakończył się dopełnieniem formalności z najbliższej odległości przez napastnika gospodarzy, który zdobył z pewnością jedną z łatwiejszych bramek w swoim życiu. W kolejnych minutach podbudowani gospodarze w dalszym ciągu atakowali nieco zamroczonych rząśniczan, a po jednym z uderzeniem goście od straty bramki uratowała poprzeczka. Około 70 minuty gry goście złapali jednak drugi oddech, a kontaktowego gola zdobył Grzegorz Abramczyk, wykorzystując dośrodkowanie z rzutu wolnego Salamona. Już chwilę potem kapitan WKS-u powinien doprowadzić do wyrównania, ale uderzył obok słupka. Ofensywa rząśniczan jednak nie ustawała. W 82 minucie po dośrodkowaniu Domalewskiego głową uderzał Kulesza, ale dobrym refleksem wykazał się bramkarz miejscowych. Niestety, końcówka meczu również nie przyniosła zmiany rezultatu i bilans WKS-u nadal jest bardzo smutny: 6 meczy i 6 porażek. Ostatnie dwa mecze pokazy jednak, że przy odrobinie szczęścia w kolejnych grach WKS powinien w końcu wywalczyć punkty. Najbliższa okazja już jutro w meczu z Legionem Warszawa.

WKS Rząśnik-Sokół Serock 2:3 (0:2)

Gole dla WKS: Ł.Kamiński 63, G.Abramczyk 67

WKS:Ł.Rogólski-Ł.Abramczyk(57-P.Borys),P.Kulesza,D.Brejnak,M.Domalewski-P.Osowiecki,B.Salamon,Ł.Kamiński,A.Nikodemski-P.Ciemerych(57-P.Todorowski),G.Abramczyk

Dąb Wieliszew-WKS Rząśnik 2:1 (1:0)

Gol dla WKS:G.Abramczyk 72

WKS:Ł.Rogólski-Ł.Abramczyk(61-P.Borys),P.Kulesza,D.Brejnak,M.Domalewski-P.Osowiecki,B.Salamon,Ł.Kamiński,A.Nikodemski(76-P.Todorowski,86-R.Kowalczyk)-P.Ciemerych(46-K.Borowski),G.Abramczyk


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [372]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Ankiety

Co da zmiana trenera w WKS-ie?

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Tabela ligowa

Ostatnie spotkanie

WKS RząśnikDolcan II Ząbki
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
2014-03-22, 15:30:00
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 19
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
Ryś Laski 1:0 Legionovia II Legionowo
Olimpia Warszawa 2:0 AON Rembertów
Sokół Serock 3:0 Bóbr Tłuszcz
Vulcan Wólka Mlądzka 4:1 Mazur Radzymin
Legion Warszawa 2:3 Wicher Kobyłka
Dąb Wieliszew 0:1 Marcovia Marki
Hutnik Warszawa 2:0 Grom Lipowo

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 20
Mazur Radzymin - WKS Rząśnik
Wicher Kobyłka - Ryś Laski
Legion Warszawa - AON Rembertów
Marcovia Marki - Sokół Serock
Bóbr Tłuszcz - Hutnik Warszawa
Grom Lipowo - Vulcan Wólka Mlądzka
Dolcan II Ząbki - Olimpia Warszawa
Dąb Wieliszew - Legionovia II Legionowo

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Numer_1 36
2. kacyk321 5
3. Ladzian 3