WKS Rząśnik - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Kalendarium

22

09-2018

sobota

23

09-2018

niedziela

24

09-2018

pon.

25

09-2018

wtorek

26

09-2018

środa

27

09-2018

czwartek

28

09-2018

piątek

Statystyki drużyny

Buttony

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 165, wczoraj: 124
ogółem: 1 428 549

statystyki szczegółowe

Aktualności

Sparingi seniorów

  • autor: luki91_17, 2012-08-05 19:57

W minioną niedziele zawodnicy pierwszej drużyny ulegli na wyjeździe zespołowi Bobra Tłuszcz 2:4. Dziś natomiast gracze rezerw zremisowali 2:2 z GKS-em Dąbrówka. 

Było to już czwarte sparingowe przetarcie drużyny Łukasza Zalewskiego, a po raz trzeci ich przeciwnikiem był przeciwnik z Ligi Okręgowej. Ponownie też w drużynie z Rząśnika pojawiła się nowa twarz, którą był skrzydłowy Jakub Orłowski. Defensywa WKS-u zagrała w podobnym składzie jak w poprzednim meczu kontrolnym, zupełnie przybudowana była jednak linia pomocy. Wszystkich zmian w drugiej linii trener Zalewski dokonał z konieczności, gdyż kilku jego podopiecznych nie mogło zagrać w Tłuszczu. Pierwsza połowa była w wykonaniu zespołu gości udana. Goście dobrze grali piłką, co jakiś czas zagrażając bramcę Tomasza Lecha. Doświadczonego golkipera gospodarzy dobrze znają kibice Bugu, gdyż jeszcze kilka lat temu grał on w barwach wyszkowskiego klubu. Bramkarz Bobra musiał wyciągać piłkę z siatki już w 10 minucie gry. Po długim zagraniu Łukasza Abramczyka jeden z obrońców miejscowych próbował głową zagrać piłkę do swojego kolegi z bramki, ale zrobił to bardzo niefortunnie i zdobył gola samobójczego. Odpowiedź gospodarzy była jednak szybka. W 18 minucie  gracz gości stracił piłkę na 30 metrze od własnej bramki, co natychmiast wykorzystał jeden z rywali, mocnym strzałem pokonując Łukasza Rogulskiego. Choć w pierwszej połowie wynik już się nie zmienił, to jednak mimo panującego upału mecz mógł się podobać. W drużynie z Rząśnika największe zagrożenie stwarzał przebojowy Orłowski, nękający rywali swoimi rajdami. Po jednym z jego dośrodkowań do strzału głową doszedł Piotr Żakiet, ale jego uderzenie minęło bramkę tłuszczan. Gospodarze zaatakowali w 32 minucie, ale na posterunku był dobrze interweniujący Rogulski. W końcówce próbował jeszcze Grzegorz Abramczyk, ale bez efektu. Po zmianie stron w szeregach WKS-u doszło do kilku zmian. Dość ciekawy system zmieniania zawodników stosował natomiast trener Bobra. Co kwadrans wymieniał on 3-4 piłkarzy, stosując zmiany powrotne, testując poszczególnych zawodników na różnych pozycjach. W 55 minucie gospodarze obieli prowadzenie 2:1. Napastnik miejscowych ładnie wymanewrował obronę rząśniczan i ze stoickim spokojem pokonał Łukasza Rogulskiego. W kolejnych minutach gra wyglądał podobnie jak w pierwszych 45 minutach, ale lepiej w sytuacjach podbramkowych zachowywali się miejscowi. W zdobywaniu kolejnych goli pomogło im także to, że boisko musiał opuścić Rogulski, a ponieważ goście nie mieli do dyspozycji rezerwowego golkipera, jego miejsce musiał zająć gracz z pola. Padło na nominalnego pomocnika, Marcina Michalskiego. Przy jednej z bramek dla tłuszczan mógł on się zachować nieco lepiej. Goście zdołali zdobyć w drugiej części gry jednego gola. Na listę strzelców wpisał się Grzegorz Abramczyk, trafiając strzałem głową z bliskiej odległości. Dla napastnika WKS-u był to trzeci gol w trzecim kolejnym meczu. Ostatecznie Bóbr pokonał WKS 4:2, ale rząśniczanie nie muszą się wstydzić swojej gry w tym spotkaniu.

Bóbr Tłuszcz-WKS Rząśnik 4:2 (1:1)
Gole dla WKS-u: samobójczy, G.Abramczyk
WKS:Ł.Rogulski-Ł.Abramczyk,Ł.Zalewski,P.Bobowski,Ł.Golianek-J.Orłowski,M.Michalski,M.Żuchowski,D.Modzelan-P.Żakiet,G.Abramczyk
W drugiej połowie zagrali także: Z.Kałek,A.Ciemerych,T.Osowiecki

 

 

W poprzednim sezonie gracze z Dąbrуwki byli beniaminkiem rozgrywek A-klasy, w ktуrych to pokazali się z dobrej strony. W kolejnym nadal będę rywalizować m. in. z rezerwami Bugu i pierwszą drużyną WKS-u, zaś w niedziele stawili się w Rząśniku na mecz sparingowy z nowo utworzoną drużyną rezerw. Na początku meczu widać było większe doświadczenie i ogranie boiskowe graczy gości, którzy szybko opanowali grę w środku pola i zaczęli stwarzać groźne sytuacje pod bramką miejscowych. W bramce gospodarzy dobrze bronił jednak Mateusz Linka. Bramkarz WKS-u skapitulował jednak w 20 minucie gry. Po przypadkowym zagraniu ręką przed polem karnym sędzia podyktował rzut wolny dla gości. Jeden z zawodników GKS-u uderzył przy prawym słupku bramki, a nie najlepiej ustawiony bramkarz WKS-u nie dał rady odbić tego strzału. Stracona bramka nie podłamała jednak młodych zawodników z Rząśnika, który już kilka minut później wyrównali stan rywalizacji. Nie zdecydowanie obrońców rywala z zimną krwią wykorzystał Radosław Kowalczyk, który przytomnym uderzeniem w długi róg bramki nie dał szans golkiperowi z Dąbrówki. W kolejnych minutach gra stała się bardzo wyrównana, a miejscowi coraz częściej próbowali szczęścia strzałami z dystansu. Groźnie uderzali zwłaszcza Zbigniew Kałek i Daniel Modzelan. Coraz pewniej grała również formacja defensyna gospodarzy, coraz rzadziej dopuszczając rywali do groźnych sytuacji w swojej szesnastce. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa meczu zakończy się remisem, WKS wyprowadził jeszcze jeden skuteczny atak. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska kolejny błąd popełnili obrońcy Dąbrówki, a ponownie na miejscu był Kowalczyk. Tym razem młody napastnik gospodarzy mocnym strzałem z 5 metrów zdobył swojego drugiego gola w meczu. Po zmianie stron w drużynie miejscowych doszło do pięciu roszad w składzie . Niektórzy z nowych zawodników mieli problemy z szybkim przystosowaniem się do warunków gry, przez co jakość gry gospodarzy nieco spadła. Na boisku było sporo chaosu, jednak do takiego stylu gry dostosowali się także gracze z Dąbrówki. Widać było również ubytek sił obu zespołów, gdyż spotkanie toczyło się przy wysokiej temperaturze i przez większość czasu także w pełnym słońcu. Wśród gospodarzy wyróżniali się Zbigniew Kałek i Mateusz Żuchowski, którzy świetnie wypełniali swoje boiskowe zadania. Dobrze spisywała się również para stoperów, która jednak nie ustrzegła się błędu w 67 minucie gry. Dobre prostopadłe podanie otrzymał napastnik GKS-u, który sprytnie i bardzo efektownie przerzucił lobem piłkę ponad bramkarzem WKS-u. Było to z pewnością najładniejsze trafienie tego meczu. W końcowych dwudziestu minutach gry na boisku zrobiło się dużo wolnego miejsca, dzięki czemu obie drużyny mogły sobie pozwolić na otwartą grę. W drużynie z Rząśnika dobrą zmianę w końcówce meczu dał Bogdan Szurawski, który wywalczył kilka rzutów wolnych w okolicach szesnastki rywala. Natomiast dwa razy po rzutach rożnych piłka trafiała do Tomasza Osowieckiego, ale jego uderzenia szybowały ponad bramką. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2, co z przebiegu gry należy uznać za sprawiedliwy rezultat. Kolejny mecz kontrolny WKS II rozegra w sobotę na wyjeździe z Wichrem Sadowne. Pierwszy zespół rząśniczan zagra natomiast już we wtorek o 20 w Serocku z miejscowym Sokołem. 
 
WKS II Rząśnik-GKS Dąbrуwka 2:2 (2:1)
Gole dla WKS: R.Kowalczyk 27 i 45
WKS:M.Linka-D.Mielczarczyk,P,Todorowski,T.Osowiecki,Z.Kałek-Ł.Kwiatkowski,M.Żuchowski,A.Soliński,P.Piecychna-R.Kowalczyk,D.Modzelan oraz D.Wiśniewski,B.Szurawski,A.Kulesza,R.Drzewiecki,D.Rytelewski,C.Skoczeń

  • Komentarzy [11]
  • czytano: [735]
 

autor: ~KIBOL 2012-08-05 22:08:13

avatar serock pewnie bedzie chciał sie odegrac za porazke w pucharze


autor: ~kibol 2012-08-05 22:15:17

avatar serock bedzie sie odgrywal za puchar?


autor: ~zibi 2012-08-05 22:44:21

avatar powtorka z pucharu bedzie


autor: ~g 2012-08-06 05:25:52

avatar grał Bylak???


autor: ~g 2012-08-07 11:42:01

avatar pewnie wyslannik z pugu bielany :p


autor: ~kibic 2012-08-07 23:04:21

avatar jak cos to kamil :)


autor: ~g 2012-08-08 19:33:02

avatar wiec dowiemy sie czy grał Bylak i jak sie zaprezentował??


autor: ~kibic WKS-u 2012-08-10 16:41:56

avatar a kto to jest ten Bylak?? że tak się dobijasz o niego.


autor: ~f 2012-08-11 08:46:54

avatar napastnik Dabrówki:) jeden z najlepszych zawodników w A klasie brat Pawła zawodnika Znicz Pruszków


autor: ~kibic WKS-u 2012-08-11 13:41:13

avatar nasz Geno nie dał by się napłakać temu Bylakowi !!!


autor: ~h 2012-08-13 18:36:35

avatar heheh no na bank pewnie kawał zawodnika z tego Geno czy jak mu tam???


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Ankiety

Co da zmiana trenera w WKS-ie?

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Tabela ligowa

Ostatnie spotkanie

WKS RząśnikDolcan II Ząbki
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
2014-03-22, 15:30:00
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 19
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
Ryś Laski 1:0 Legionovia II Legionowo
Olimpia Warszawa 2:0 AON Rembertów
Sokół Serock 3:0 Bóbr Tłuszcz
Vulcan Wólka Mlądzka 4:1 Mazur Radzymin
Legion Warszawa 2:3 Wicher Kobyłka
Dąb Wieliszew 0:1 Marcovia Marki
Hutnik Warszawa 2:0 Grom Lipowo

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 20
Mazur Radzymin - WKS Rząśnik
Wicher Kobyłka - Ryś Laski
Legion Warszawa - AON Rembertów
Marcovia Marki - Sokół Serock
Bóbr Tłuszcz - Hutnik Warszawa
Grom Lipowo - Vulcan Wólka Mlądzka
Dolcan II Ząbki - Olimpia Warszawa
Dąb Wieliszew - Legionovia II Legionowo

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Numer_1 36
2. kacyk321 5
3. Ladzian 3