WKS Rząśnik - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Kalendarium

22

06-2018

piątek

23

06-2018

sobota

24

06-2018

niedziela

25

06-2018

pon.

26

06-2018

wtorek

27

06-2018

środa

28

06-2018

czwartek

Statystyki drużyny

Buttony

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 99, wczoraj: 120
ogółem: 1 409 781

statystyki szczegółowe

Aktualności

\"Tą ekipę stać było na awans!\"-Łukasz Zalewski o...

  • autor: luki91_17, 2012-06-19 19:24
\"Tą ekipę stać było na awans!\"-Łukasz Zalewski o zakończonym sezonie i nie tyl

Łukasz Zalewski, trener i czołowy zawodnik WKS-u, ocenia miniony sezon w wykonaniu jego drużyny, a także mówi o ważnych zmianach w życiu osobistym oraz  ocenia trwające Euro 2012.  

 

Drugi sezon pracy w Rząśniku był łatwiejszy czy trudniejszy niż premierowy rok w WKS-ie?
Pierwsze pytanie, a ja od razu muszę przyznać, że nie znam na nie odpowiedzi. nie wiem czy łatwiejszy, czy trudniejszy. Łatwiejszy dlatego, że znałem już drużynę, paru chłopaków sam tu sprowadzałem więc więcej od nich oczekiwałem i byłem spokojniejszy o wynik, za przygotowanie fizyczne też brałem pełną odpowiedzialność. trudniejszy, bo po poprzednim dobrym sezonie ludzie dużo od nas oczekiwali, a w życiu najtrudniej jest coś potwierdzać, więc były obawy. 
Z pewnością większość miłych wspomnień wiąże się z rozgrywkami Pucharu Polski?
Zgadza się. To była fantastyczna przygoda. Zarówno dla mnie jak i z pewnością dla każdego fana związanego z WKS-em. mnóstwo pięknych chwil, szczęśliwych zakończeń, niezapomnianych meczy i zwycięstw. no i co najważniejsze -końcowy triumf. Szkoda tylko że na końcu nie mógł nasz kapitan unieść pucharu w górę, bo ktoś ze związku zapomniał, że w meczu finałowym walczy się o puchar i nie wziął go ze sobą zabrać. 
Jak bardzo żałowałeś, że nie mogłeś zagrać w meczu z Legią?
Za błędy trzeba płacić. jestem doskonałym tego przykładem. Pewnie że żałowałem i to bardzo. z jednej strony byłem zły na siebie, choć do tej czerwonej kartki mam mieszane uczucia bo nie kopnąłem zawodnika Znicza, ale wtedy należało odejść i nie było by całego zamieszania. Z drugiej strony było mi strasznie głupio przed drużyną, że w meczu, który był dla niektórych naszych chłopaków najważniejszym w przygodzie z piłką nie mogłem pomóc. Oczywiście próbowałem pomóc stojąc z boku, ale to nie to samo, bo ja powtarzam że wiele więcej daję tej drużynie jako zawodnik niż trener
Jak zwycięstwo w okręgowym Pucharze Polski oceniasz w stosunku do swoich wcześniejszych sukcesów, jak chociażby gra z Nadnarwianką w III lidze?
Na pewno każde,nawet jakieś małe osiągnięcie w piłce jest różne. tak więc nie mogę na przykład zdobycia okręgowego Pucharu Polski stawiać wyżej albo niżej z awansem do III ligi. 
W lidze można było ugrać więcej?
To jest akurat bardzo łatwe pytanie. Tak, w lidze można było ugrać więcej!!! Tą ekipę stać było na awans, ale się nie udało, musimy przełknąć gorzką pigułkę, uznać wyższość drużyn które awansowały i życzyć im zajęcia jak najwyższej lokaty  w lidze okręgowej. A sami musimy wyciągnąć wnioski, żeby za rok w tym miejscu znowu nie pluć sobie w brodę, że nie daliśmy rady osiągnąć jakiegoś wyznaczonego celu.Za dużo było punktów straconych głupio, przeważnie po jakimś katastrofalnym braku skuteczności. ale też było parę punktów zdobytych przy odrobinie szczęścia. Tak więc może suma szczęścia równa się zero.
Co z tego sezonu zapamiętasz najbardziej?
Oprócz zdobycia Okręgowego Pucharu Polski sezon ten nie róznił się wiele od poprzednich w mojej przygodzie z piłką, więc tak naprawdę nie utkwiło mi coś szczególnego w pamięci. Choć atmosfera panująca w środku zespołu szczególnie pod koniec sezonu warta jest zapamiętania. i musimy wszystko robić, aby jej nie psuć. a mecz z Dąbrówką pokazał, że zbudować coś jest bardzo trudno, popsuć natomiast można przez chwilę. 
Który mecz we wszystkich rozgrywkach był najlepszy?
Mecze pucharowe rządziły się swoimi prawami więc o nich nie ma co mówić. Z ligowych napewno w drugiej rundzie mecz w Wieliszewie był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Patrząc z pozycji stopera na naszych kilkanaście świetnych akcji, choć nie zakończonych bramką, byłem dumny że jestem częścią tej drużyny.
Ile prawdy było w doniesieniach łączących Twoją osobę z Sokołem Serock?
Ludzie którzy  w naszym klubie odpowiadają za organizację powinni wiedzieć, że jeśli będę gdziekolwiek się wybierał to pierwsi dowiedzą się o tym ode mnie, a nie z jakiś głupich wpisów na stronach internetowych. a ja się narazie nigdzie nie wybieram, więc poproszę o następne pytanie.
Jak będzie wyglądał okres przygotowawczy piłkarzy z Rząśnika?
Przygotowania zaczniemy 1 lipca sparingiem, najprawdopodobniej z juniorami Nadnarwianki Pułtusk. Potem zagramy jeszcze 7 sparingów z silnymi drużynami. Zmierzymy się z dwoma IV-ligowcami, Bugiem Wyszków i Nadnarwianką Pułtusk. resztę przeciwników stanowią drużyny z ligi okręgowej- Bóbr Tłuszcz, Mazur Radzymi, Sokół Serock, Żbik Nasielsk oraz główny faworyt do awansu z naszej ligi, czyli Dąb Wieliszew. Z każdego tego sparingu musimy wyciągnąć jak najwięcej. napewno skupimy się na taktyce i zgraniu. zwrócimy uwagę na współpracę formacji, współpracę między formacjami, wsółpracę bocznych pomocników z bocznymi obrońcami, napastników itd.  O przygotowanie fizyczne nie muszę się martwić bo większość chłopaków solidnie przepracowała okres zimowy, więc nie ma problemu z siłą na 90 minut meczu na tym poziomie. dołożymy trochę dynamiki i powinno wyglądać to naprawdę dobrze. Mam też nadzieję wprowadzić do zespołu jakąś nową twarz, która będzie wzmocnieniem, tak jak przez ostatni rok wprowadzaliśmy na przykład Łukaszów- Golianka i Rogulskiego, którzy decydują dziś o obliczu tej drużyny.
O co będziemy walczyć w sezonie 2012/13?
Cel jest taki sam od kiedy jestem w WKS-ie Rząśnik- wygrać każdy kolejny mecz, który jest przed nami. 
Jak zapewne większość fanów WKS-u wie, w sierpniu zmienisz stan cywilny. Jak idą przygotowania do tej szczególnej uroczystości?
Przygotowania nabierają coraz szybszego tempa, bo ten dzień zbliża się dużymi krokami. Jak ktoś ma to za sobą to wie, ile to jest biegania, załatwiania, a czasami nadszarpniętych nerwów, a jeśli ktoś ma to przed sobą to życzę wytrwałości. Na szczęście narzeczona doskonale spisuje się w roli organizatora, więc jestem spokojny o ten dzień.
Kto jest Twoim faworytem do wygrania EURO 2012? Jak oceniasz postawę reprezentacji Polski w tym turnieju?
Jestem pod wrażeniem niemieckiej machiny zbudowanej przez Joachima Loewa. I myślę, że w fazie grupowej nie było drużyny która przeciwstawiłaby się jej grze.Ale to jest turniej, Mistrzostwa Europy, a te rządzą się swoimi prawami. Hiszpanie się rozkręcają, Anglicy i Francuzi są nieobliczalni,Włosi już udowodnili że mogą wygrać z każdym. do tego dochodzą Portugalczycy z ich liderem Cristiano Ronaldo, ze wspaniałą obroną z Pepe i Coentrao na czele, bardzo solidną trójką pomocników-Moutinho, Veloso i Meirelesem. Mimo wszystko, jak mam stawiać na jedną z drużyn to podtrzymuję pierwsze zdanie- stawiam na niemiecką solidność i wyrachowanie. A
co do Polski to jedno jest pewne-tak mocnej drużyny narodowej nie mieliśmy już od ładnych paru lat. Mimo wszystko po raz kolejny zawiedliśmy, a ofiarą padł selekcjoner. Moim zdaniem prawidłowo, bo nie wykorzystał potencjału drzemiącego w niej. Nie podjął walki o pełną pulę, szczególnie w meczu z Rosją. Mając przed sobą drużynę Rosyjską, która słaniała się na kolanach w 70 minucie ze zmęczenia, wolał spokojnie dowieść 1-1, niż zaryzykować walkę o 3 punkty. A meczem z Czechami  bardzo się nie rozczarowałem, bo też za dużo po nim nie oczekiwałem. Jeśli przez miesiąc wpadajasz zawodnikom w głowę, że w meczu z Grecją i Rosją remis będzie sukcesem, to jak potem w 3 dni przestawić ich na zespół, który musi wygrać, bo inne rozwiązanie oznacza koniec turnieju. Ostatnio słyszałem gdzieś fajny komentarz do występu reprezentacji- pierwszy raz po ostatnim meczu grupowym Polacy nie muszą się pakować i wracać do kraju... Oczywiście tylko dlatego że graliśmy u siebie. Może głupi kawał, ale coś w nim jest. 
 
 
 

  • Komentarzy [0]
  • czytano: [515]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Ankiety

Co da zmiana trenera w WKS-ie?

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Tabela ligowa

Ostatnie spotkanie

WKS RząśnikDolcan II Ząbki
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
2014-03-22, 15:30:00
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 19
WKS Rząśnik 2:7 Dolcan II Ząbki
Ryś Laski 1:0 Legionovia II Legionowo
Olimpia Warszawa 2:0 AON Rembertów
Sokół Serock 3:0 Bóbr Tłuszcz
Vulcan Wólka Mlądzka 4:1 Mazur Radzymin
Legion Warszawa 2:3 Wicher Kobyłka
Dąb Wieliszew 0:1 Marcovia Marki
Hutnik Warszawa 2:0 Grom Lipowo

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 20
Mazur Radzymin - WKS Rząśnik
Wicher Kobyłka - Ryś Laski
Legion Warszawa - AON Rembertów
Marcovia Marki - Sokół Serock
Bóbr Tłuszcz - Hutnik Warszawa
Grom Lipowo - Vulcan Wólka Mlądzka
Dolcan II Ząbki - Olimpia Warszawa
Dąb Wieliszew - Legionovia II Legionowo

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Numer_1 36
2. kacyk321 5
3. Ladzian 3